Zapytanie musi mieć od 2 do 50 znaków.
Reklama
Reklama


Aktualna gazetka Hebe - Ważna od 02.09 do 10.09 - Strona nr 18

Reklama
Reklama
Reklama
Gazetka Hebe 02.09.2026 - 10.09.2026
Gazetka DINO - Katalog alkoholowy 31 sie, 2026 - 5 wrz, 2026
DINO - Katalog alkoholowy
31 sie, 2026 - 5 wrz, 2026
Gazetka Lidl - Gazetka ważna od 31.08 do 2.09 31 sie, 2026 - 2 wrz, 2026
Lidl - Gazetka ważna od 31.08 do 2.09
31 sie, 2026 - 2 wrz, 2026
Gazetka DINO - Gazetka 36 / 2026 2 wrz, 2026 - 8 wrz, 2026
DINO - Gazetka 36 / 2026
2 wrz, 2026 - 8 wrz, 2026
Gazetka DINO - Gazetka 36 / 2026 2 wrz, 2026 - 8 wrz, 2026
DINO - Gazetka 36 / 2026
2 wrz, 2026 - 8 wrz, 2026
Zobacz następną gazetkę


Reklama



Reklama


Reklama

Produkty w tej gazetce

5 DOBRY POCZĄTEK KOBIECE HISTORII SIŁA MARZEŃ I MIŁOŚCI Dziewczyna z korporacji poznała chłopaka z Nałęczowa i od zera, w lessowym wąwozie, stworzyli magiczną przestrzeń blisko natury. Gosia Fraszka wraz z mężem Kubą prowadzą pensjonat W Drzewach w Nałęczowie oraz nowy projekt — W Polach. Rozmawiamy o drodze od miejskiego życia do własnego miejsca wśród drzew, o rodzinie z trójką dzieci i odwadze, by realizować marzenia. ROZMAWIAŁA Dominika Bagińska Mieszkałaś w Warszawie, miałaś do- brą pracę, z widokiem na awans, pod- jęłaś jednak decyzję, żeby to rzucić. Tak po prostu? Pięłam się po szczeblach kariery w mię- dzynarodowym banku i dawało mi to dużą satysfakcję, głównie finansową. Gdy potrzeba bezpieczeństwa była już zaspokojona, zaczęłam się jednak za- 18 hebe facebook.com/hebepolska stanawiać, czy to naprawdę moja droga. Coraz mocniej czułam, że powtarzalna praca i korporacyjne ramy mnie uwie- rają. Potrzebowałam twórczości, spraw- czości i poczucia, że pracuję na wła- snych zasadach, a efekty moich działań są realne i widoczne. W korporacji — niezależnie od stanowiska - droga od wysiłku do efektu bywa bardzo długa. Działasz w określonym schemacie, re- alizujesz narzucone cele i nie zawsze widzisz sens wszystkich decyzji. A ja chciałam mieć większy wpływ - także na to, dokąd zmierzam. Ale w tym wszystkim było także tło romantyczne. Opowiesz? Miałam za sobą nieudaną relację. Da- łam się namówić znajomym na wyjazd narciarski. I tam, wysoko w górach, po- znałam Kubę - organizatora tego przedsięwzięcia. Od razu poczuliśmy, że jesteśmy dla siebie stworzeni. I wtedy pojawiła się we mnie odwaga do zmian. Miałam obok kogoś, komu ufałam i wiedziałam, że jeśli mój pomysł na wywrócenie życia do góry nogami nie wypali, nie zostanę z tym sama. To daje ogromne poczucie bezpieczeństwa. Po- znanie Kuby było impulsem, który dał mi odwagę, by pójść za potrzebą zmia- ny. On był wtedy na etapie powrotu z Warszawy do rodzinnego Nałęczowa, na stałe. Decydując się na bycie razem, wiedziałam, że któreś z nas musi się przeprowadzić. Wybraliśmy Nałęczów.

Najnowsze gazetki

Reklama
5 DOBRY POCZĄTEK KOBIECE HISTORII SIŁA MARZEŃ I MIŁOŚCI Dziewczyna z korporacji poznała chłopaka z Nałęczowa i od zera, w lessowym wąwozie, stworzyli magiczną przestrzeń blisko natury. Gosia Fraszka wraz z mężem Kubą prowadzą pensjonat W Drzewach w Nałęczowie oraz nowy projekt — W Polach. Rozmawiamy o drodze od miejskiego życia do własnego miejsca wśród drzew, o rodzinie z trójką dzieci i odwadze, by realizować marzenia. ROZMAWIAŁA Dominika Bagińska Mieszkałaś w Warszawie, miałaś do- brą pracę, z widokiem na awans, pod- jęłaś jednak decyzję, żeby to rzucić. Tak po prostu? Pięłam się po szczeblach kariery w mię- dzynarodowym banku i dawało mi to dużą satysfakcję, głównie finansową. Gdy potrzeba bezpieczeństwa była już zaspokojona, zaczęłam się jednak za- 18 hebe facebook.com/hebepolska stanawiać, czy to naprawdę moja droga. Coraz mocniej czułam, że powtarzalna praca i korporacyjne ramy mnie uwie- rają. Potrzebowałam twórczości, spraw- czości i poczucia, że pracuję na wła- snych zasadach, a efekty moich działań są realne i widoczne. W korporacji — niezależnie od stanowiska - droga od wysiłku do efektu bywa bardzo długa. Działasz w określonym schemacie, re- alizujesz narzucone cele i nie zawsze widzisz sens wszystkich decyzji. A ja chciałam mieć większy wpływ - także na to, dokąd zmierzam. Ale w tym wszystkim było także tło romantyczne. Opowiesz? Miałam za sobą nieudaną relację. Da- łam się namówić znajomym na wyjazd narciarski. I tam, wysoko w górach, po- znałam Kubę - organizatora tego przedsięwzięcia. Od razu poczuliśmy, że jesteśmy dla siebie stworzeni. I wtedy pojawiła się we mnie odwaga do zmian. Miałam obok kogoś, komu ufałam i wiedziałam, że jeśli mój pomysł na wywrócenie życia do góry nogami nie wypali, nie zostanę z tym sama. To daje ogromne poczucie bezpieczeństwa. Po- znanie Kuby było impulsem, który dał mi odwagę, by pójść za potrzebą zmia- ny. On był wtedy na etapie powrotu z Warszawy do rodzinnego Nałęczowa, na stałe. Decydując się na bycie razem, wiedziałam, że któreś z nas musi się przeprowadzić. Wybraliśmy Nałęczów.
Reklama
Reklama

Kontynuując przeglądanie tej strony akceptujesz użycie plików cookie.

Nazwa Szczególy