Zapytanie musi mieć od 2 do 50 znaków.
Reklama
Reklama


Aktualna gazetka Makro - Ważna od 27.10 do 10.11 - Strona nr 37

Reklama
Reklama
Reklama
Gazetka Makro 27.10.2025 - 10.11.2025
Gazetka MyCenter - Mycenter 18 maj, 2023 - 30 sie, 2023
MyCenter - Mycenter
18 maj, 2023 - 30 sie, 2023
Gazetka Tesco - Tesco gazetka - przyszły tydzień 23 wrz, 2021 - 29 wrz, 2021
Tesco - Tesco gazetka - przyszły tydzień
23 wrz, 2021 - 29 wrz, 2021
Gazetka Neopunkt - Neopunkt 12 maj, 2023 - 25 sie, 2023
Neopunkt - Neopunkt
12 maj, 2023 - 25 sie, 2023
Gazetka Ipson - Gazetka konsumencka – Maj i Czerwiec 2023 15 maj, 2023 - 9 lip, 2023
Ipson - Gazetka konsumencka – Maj i Czerwiec 2023
15 maj, 2023 - 9 lip, 2023
Zobacz następną gazetkę


Reklama



Reklama


Reklama

Produkty w tej gazetce

40 KULTOWE DANIA ZAKOPANEGO I PODHALA [PODHALE Kto w latach 70. XIX wieku zachęcony fantastycznymi opisami pierwszych odkrywców Tatr chciał się wybrać do Zakopanego, musiał być przygotowany na spore niewygody. Podróżowało się wozem konnym, na miejscu czekał nocleg w góralskiej chałupie, o centralnym ogrzewaniu czy bieżącej wodzie można było pomarzyć. Z kuchnią było podobnie — luksusy takie jak restauracja czy kawiarnia jeszcze do Zakopanego nie dotarły, stołowano się więc „u gaździny”, zajadając proste góralskie potrawy: grule, które trafiały nawet do rosołu, moskole i kwaśnicę. Wraz z rosnącą popularnością kurortu pod Tatrami sytuacja się zmieniła. Jak grzyby po deszczu powstawały pensjonaty i restauracje prowadzone najczęściej przez przyjezdnych z Krakowa, Lwowa czy Warszawy. Na przełomie XIX i XX stulecia Zakopane stanowiło oryginalne połączenie egzotycznej dla „ceprów” góralszczyzny z importowanymi z miast obyczajami. Dotyczyło to także kuchni, wciąż czerpiącej z tradycji, ale równocześnie schle- biającej, jeśli trzeba, wielkomiejskim gustom. Restauracje na Krupówkach zapraszały więc na wiener schnitzle, bigos myśliwski i dania z upolowanej w tatrzańskich lasach dziczyzny, a na deser oferowały „miastowe” ciasta, z orzechowym tortem zakopiańskim na czele. W nowej rzeczywistości odnaleźli się też obrotni z natury górale, jak choćby pierwszy najemca restauracji w Dworcu Tatrzańskim Józef Gąsienica-Sieczka albo Zofia Krzeptowska, która przejęła po nim interes. Pochodziła ona ze słynnego rodu gospodarzy tatrzańskich schronisk, dzięki któremu turyści do dziś zachwycają się schroniskowymi szarlotkami. Kuchnia pod Tatrami taka jest i dziś: to fuzja kultowych góralskich smaków i mniej lub bardziej udanych wariacji na ich temat przygotowanych z uwzględnieniem współczesnych gustów. Jak dobrze wybrać w gąszczu restauracji Zakopanego, Bukowiny, Białki czy Kościeliska? Cóż, polecamy pozostanie na szlaku Polskich Skarbów Kulinarnych.

Najnowsze gazetki

Gazetki promocyjne wybrane dla Ciebie

Reklama
40 KULTOWE DANIA ZAKOPANEGO I PODHALA [PODHALE Kto w latach 70. XIX wieku zachęcony fantastycznymi opisami pierwszych odkrywców Tatr chciał się wybrać do Zakopanego, musiał być przygotowany na spore niewygody. Podróżowało się wozem konnym, na miejscu czekał nocleg w góralskiej chałupie, o centralnym ogrzewaniu czy bieżącej wodzie można było pomarzyć. Z kuchnią było podobnie — luksusy takie jak restauracja czy kawiarnia jeszcze do Zakopanego nie dotarły, stołowano się więc „u gaździny”, zajadając proste góralskie potrawy: grule, które trafiały nawet do rosołu, moskole i kwaśnicę. Wraz z rosnącą popularnością kurortu pod Tatrami sytuacja się zmieniła. Jak grzyby po deszczu powstawały pensjonaty i restauracje prowadzone najczęściej przez przyjezdnych z Krakowa, Lwowa czy Warszawy. Na przełomie XIX i XX stulecia Zakopane stanowiło oryginalne połączenie egzotycznej dla „ceprów” góralszczyzny z importowanymi z miast obyczajami. Dotyczyło to także kuchni, wciąż czerpiącej z tradycji, ale równocześnie schle- biającej, jeśli trzeba, wielkomiejskim gustom. Restauracje na Krupówkach zapraszały więc na wiener schnitzle, bigos myśliwski i dania z upolowanej w tatrzańskich lasach dziczyzny, a na deser oferowały „miastowe” ciasta, z orzechowym tortem zakopiańskim na czele. W nowej rzeczywistości odnaleźli się też obrotni z natury górale, jak choćby pierwszy najemca restauracji w Dworcu Tatrzańskim Józef Gąsienica-Sieczka albo Zofia Krzeptowska, która przejęła po nim interes. Pochodziła ona ze słynnego rodu gospodarzy tatrzańskich schronisk, dzięki któremu turyści do dziś zachwycają się schroniskowymi szarlotkami. Kuchnia pod Tatrami taka jest i dziś: to fuzja kultowych góralskich smaków i mniej lub bardziej udanych wariacji na ich temat przygotowanych z uwzględnieniem współczesnych gustów. Jak dobrze wybrać w gąszczu restauracji Zakopanego, Bukowiny, Białki czy Kościeliska? Cóż, polecamy pozostanie na szlaku Polskich Skarbów Kulinarnych.

Najpopularniejsze oferty

Reklama
Reklama

Kontynuując przeglądanie tej strony akceptujesz użycie plików cookie.

Nazwa Szczególy